Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Martin Scorsese. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Martin Scorsese. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 24 października 2013

Martin Scorsese. Rozmowy.

MARTIN SCORSESE
ROZMOWY
Richard Schickel

    Martin Scorsese od lat należy do czołówki moich ulubionych reżyserów. Kiedyś (m.w. od 1991 roku, gdy po raz pierwszy zobaczyłem "Chłopców z ferajny") zajmował bezapelacyjnie miejsce pierwsze. Teraz nie potrafiłbym wskazać tego ulubionego. Podzieliłbym ich raczej na grupy dziesięcioosobowe i w tej pierwszej, najważniejszej grupie, z pewnością znalazłby się Martin.

wtorek, 22 października 2013

ULICE NĘDZY (1973)

ULICE NĘDZY

"MEAN STREETS"(1973) 

reż. Martin Scorsese

   Pierwszy gangsterski film Martina Scorsese jest zarazem najbardziej autobiograficzną wypowiedzią reżysera. Takie właśnie ulice Martin znał od podszewki, dlatego autentyzm bije z tego obrazu poruszająco. Staczający się po równi pochyłej Johnny Boy (Robert De Niro) oraz jego przyjaciel i anioł stróż Charlie (Harvey Keitel) to postaci na wskroś tragiczne. Z każdą minutą widz dobitnie zdaje sobie sprawę z tego, że nie ma dla nich ratunku. Właśnie minęło 40 lat od premiery "Ulic nędzy".