Pokazywanie postów oznaczonych etykietą David Hasselhoff. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą David Hasselhoff. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 11 lipca 2016

Samotny zwycięzca (1996)

SAMOTNY ZWYCIĘZCA

GRIDLOCK (1996)

reż. Sandor Stern


   Lubię Davida Hasselhoffa. Bawi mnie. Każdy film z nim odbieram jak komedię. No bo jak inaczej traktować faceta, który swoją karierę zawdzięcza gadającemu samochodowi, czerwonym majtkom oraz idiotycznym piosenkom z jeszcze głupszymi teledyskami?

niedziela, 22 grudnia 2013

Przerwa w podróży (2001)

PRZERWA W PODRÓŻY (2001)

"LAYOVER"

reż. Alan B. McElroy


    Kameralny (akcja rozgrywa się w zasadzie między trzema osobami) thriller sensacyjny. Jeśli chodzi o realizację to nie powinno się mieć do tej produkcji zastrzeżeń. Kamera skupia się na bohaterach, ich pobudkach i emocjach, a kiedy trzeba potrafi zaimponować rozmachem (sceny na dyskotece, komisariacie i lotnisku). Oczywiście to wszystko w ramach niskobudżetowej B-klasy skierowanej prosto na wideo/DVD. Niestety, sytuacja wygląda nieco gorzej od strony scenariusza...