Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Arnold Schwarzenegger. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Arnold Schwarzenegger. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 13 maja 2014

I stanie się koniec - End Of Days (1999)

 I STANIE SIĘ KONIEC

"END OF DAYS" (1999)


   Przełom wieków. Ba! Nawet tysiącleci. Nie będzie w tym wielkiej przesady jeśli ujmę, że zapanowała swego rodzaju psychoza. Wygrzebano jakieś przepowiednie Nostradamusa. Wykombinowano sobie, że rok 1999 to odwrócone (i odhaczone) 666 (wiadomo, number of the beast). No i nie zapominajmy o pluskwie milenijnej (dla niekatolików też przecież coś musiało być), która miała wyjebać w kosmos wszystkie komputery (a wówczas internet w Polsce ledwie raczkował). Jak widać na załączonym obrazku żadna z owych przepowiedni się nie sprawdziła, ale dla lepszego klimatu pozostańmy mentalnie w 1999 roku.

niedziela, 14 lipca 2013

Batman & Robin (nr 3/1997)

BATMAN & ROBIN

NR 3/1997

Nie pomogło najbardziej wówczas gorące nazwisko w Hollywood (George Clooney), nie pomogły sutki w kostiumie Batmana. Krytyka i publiczność odrzuciły wizję Joela Schumachera, a studio Warner Bros. czekało aż 8 lat na wypuszczenie kolejnego aktorskiego filmu o przygodach Człowieka-Nietoperza.

poniedziałek, 1 lipca 2013

Terminator: dzień sądu ostatecznego


TERMINATOR

DZIEŃ SĄDU OSTATECZNEGO


   "Komiksowa adaptacja filmowego hitu!" - zgadza się. Niestety wykonana mocno niedbale. Tyczy się to zarówno rysunków Klausa Jansona, adaptacji fabularnej dokonanej przez Gregory'ego Wrighta jak i tłumaczenia na polski Katarzyny Grutzmacher.

czwartek, 28 marca 2013

Arnold Schwarzenegger w japońskich reklamach


   Nie od dziś wiadomo, że wielu hollywoodzkich gwiazdorów zagrało w japońskich reklamach. Skusiły ich oczywiście lukratywne gaże, a zapewnienie, że owe spoty nie trafią na rynek amerykański sprawiły, że reklamowany produkt jak i sama reklama schodziły na plan dalszy. Liczył się jedynie HAJ$. Obciach przyszedł dopiero gdy pojawił się internet.

sobota, 23 marca 2013

Predator - jak to było z pierwszym potworem

   Od dawien dawna miałem świadomość tego, że Jean Claude Van Damme zagrał potwora w filmie "Predator". No, a przynajmniej dumnie wymieniał film Johna McTiernana w swojej filmografii. Było to jednak na początku jego kariery, na długo przed pojawieniem się internetu i płyt DVD oraz Blu-Ray, wypełnionych po brzegi dodatkami, z których dowiedzieć się można praktycznie wszystkiego o kulisach realizacji danego filmu. Lektura autobiografii Arnolda Schwarzeneggera przypomniała mi ten epizod w karierze Belga.

piątek, 26 października 2012

ARNOLD IS BACK!!!

ARNOLD IS BACK!!!

   Po blisko 10 letniej przerwie kiedy to zabawiał się w polityka i udawał wielce kochającego męża (swoją drogą to chyba najlepsza rola w jego karierze) Arnold Schwarzenegger powrócił do świata filmu.

piątek, 25 maja 2012

Digitalizacja wyobraźni


   Kto pamięta z zamierzchłej przeszłości - kiedy nie dość że nie było internetu, to nawet mało kto miał magnetowid - takie filmy, które ktoś nam opowiadał tak namiętnie, że trwale wyryliśmy sobie ich wyobrażenie w naszych głowach ??? Jak te filmy wypadły w konfrontacji z rzeczywistością kiedy wreszcie było Wam dane je obejrzeć??? Poniżej moja czołówka. Wiąż budzi emocje, jakich nie mogę znaleźć w dzisiejszym kinie...

piątek, 4 maja 2012

Pamięć długotrwała


    Filmy science-fiction starzeją się najszybciej ze wszystkich gatunków. Zarówno efekty specjalne jak i sama wizja przyszłości ulegają dezaktualizacji. No chyba, że historia jest dobra wtedy istnieje szansa na remake...