Pokazywanie postów oznaczonych etykietą PRINCE. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą PRINCE. Pokaż wszystkie posty

piątek, 29 kwietnia 2016

Purple Rain (1984)


Człowiek, do którego należała purpura


   To zdumiewające jak bardzo gorzki w wymowie jest "Purple Rain". Wyobrażacie sobie żeby teraz wielka wytwórnia promowała jednego ze swoich największych artystów (jeśli nie największego) filmem, w którym praktycznie nikt go nie lubi (i każdy ma do tego dobry powód), a on sam sfrustrowany bije swoją dziewczynę?

piątek, 22 kwietnia 2016

Lubię słuchać Prince'a i chodzić w jeansach

 

Lubię słuchać Prince'a i chodzić w jeansach*


   Siedzę nad pustą kartką wirtualnego papieru z palcami na klawiaturze. Wiem, że powinienem coś napisać. Chcę coś napisać, ale obawiam się, że będzie to zbyt osobiste, bo Prince nie był dla mnie po prostu artystą. Towarzyszył mi przez prawie całe życie.

czwartek, 24 grudnia 2015

Kaseta magnetofonowa. Czy ją jeszcze pamiętasz?


   Wcale nie twierdzę, że kaseta magnetofonowa wraca do łask. Że powraca i to ku... w wielkim stylu jak winyl. Nie badałem rynku więc nie wiem, ale śmiem wątpić. Są jednak w błędzie ci, którzy twierdzą, że ten nośnik umarł bezpowrotnie.

piątek, 1 listopada 2013

PRINCE. Chaos i rewolucja

"PRINCE. Chaos i rewolucja"
Jason Draper


   Napisana przez Jasona Drapera biografia "Prince. Chaos i rewolucja" podsumowuje artystyczny dorobek piosenkarza. 32 lata na scenie (książkę napisano w 2010 roku), biorąc pod uwagę satelickie projekty Prince'a oraz te nigdy oficjalnie nie wydane, daje nam śmiało ze 100 albumów. Do tego dochodzą filmy, trasy koncertowe, liczne romanse i skandale. Zmieścić to wszystko na 250 stronach (wraz z licznymi ilustracjami i przypisami) to rezultat iście imponujący. Nie dziwi więc fakt, że książkę czyta się błyskawicznie (jednakowoż analiza jego dokonań jest raczej pobieżna).

niedziela, 7 lipca 2013

Prince: Alter Ego

PRINCE: ALTER EGO


   Jestem w stanie zrozumieć tych, którzy uważają Prince'a za ekscentrycznego i egocentrycznego dupka. Być może mają rację. Faktem natomiast jest, że Prince to muzyczny geniusz, a przywilejem geniusza jest bycie ekscentrycznym i egocentrycznym dupkiem.

sobota, 17 listopada 2012

PRINCE - Kolacja z Delores


   Wydany 9 lipca 1996 roku "CHAOS AND DISORDER" był pożegnalnym albumem PRINCE'a nagranym dla wytwórni Warner Bros. Records, z którą artysta od kilku lat toczył zażartą wojnę, zarzucając wielkiemu koncernowi m.in. ograniczanie jego swobody twórczej. To właśnie w wyniku tych potyczek Prince zmienił swój pseudonim na niewymawialny symbol.