sobota, 18 marca 2017

Prawo Murphy'ego (1986)

PRAWO MURPHY'EGO (1986)

"MURPHY'S LAW"

reż. J. Lee Thompson


   Prawo Murphy'ego mówi, że jeśli coś może się nie udać, to się nie uda. Innymi słowy, rzeczy pójdą tak źle jak to tylko możliwe. W filmie J. Lee Thompsona Charles Bronson wciela się w postać policyjnego detektywa z Los Angeles, Jack Murphy'ego, którego prawo brzmi:

DON'T FUCK WITH JACK MURPHY!

wtorek, 21 lutego 2017

Richard Matheson - Gdzieś w czasie

GDZIEŚ W CZASIE

SOMEWHERE IN TIME (1980)

reż. Jeannot Szwarc


   Najpierw była powieść. W 1975 roku Richard Matheson opublikował "Big Time Return", wydane w Polsce pod tytułem filmowej adaptacji, czyli "Gdzieś w czasie". Przedstawione zostały w niej ostatnie dni życia 36-letniego scenarzysty, Richarda Colliera, u którego zdiagnozowano guza mózgu. Zatrzymując się w hotelu Coronado, mężczyzna przypadkiem dostrzega na wystawie upamiętniającej szczególnie ważne dla tej placówki chwile, zdjęcie pięknej aktorki, która przed 75 laty wystąpiła tu w przedstawieniu "Mały minister". Richard bez reszty zakochuje się w Elise McKenna i postanawia przenieść się w czasie do roku 1896. Robi to wprowadzając się w stan autohipnozy.

niedziela, 1 stycznia 2017

Decydująca runda (1988)

DECYDUJĄCA RUNDA

SPLIT DECISIONS (1988)

reż. David Drury


   Kino kocha boks, a boks kocha kino. Nie zawsze z tej miłości powstaje doskonałe potomstwo, ale to dokładnie tak samo jak w sporcie: są zwycięzcy, są przegrani, są mistrzowie i sparingpartnerzy. Przez kolejnych dwanaście miesięcy postaram się przybliżyć Państwu dwanaście filmów traktujących o tej dyscyplinie. Będą arcydzieła i obrazy mniej udane, klasyki oraz nowości. Zachęcam do śledzenia (oraz komentowania) cyklu, który pozwoliłem sobie nazwać "12 rund", czyli dokładnie tyle ile maksymalnie może trwać walka o mistrzostwo świata na zawodowym ringu. Zaczniemy - mogłoby się wydawać troszkę przekornie - od "Decydującej rundy".*

sobota, 31 grudnia 2016

Podsumowanie 2016


   Rok zleciał. Sporo wydarzyło się w moim życiu zawodowym, a dzięki półrocznemu urlopowi, który zafundowałem sobie pomiędzy pracami, miałem więcej czasu by udzielać się w strefie szeroko pojętej popkultury.

piątek, 2 grudnia 2016

NICO. PONAD PRAWEM (1988)

  NICO. PONAD PRAWEM 

NICO a.k.a. ABOVE THE LAW (1988)

reż. Anderw Davis


   Jeśli znacie kogoś kto miał bardziej badassowe wejście w świat filmu niż Steven Seagal, to bardzo proszę wytknijcie mi to w komentarzu poniżej, ale śmiem twierdzić, że nikogo takiego nie znajdziecie. Bruce Lee zaczynał jako dziecko. Sylvester Stallone przed "Rockym" wegetował w branży 7 lat. Arnold Schwarzenegger wystartował co prawda jako Herkules, ale o jakości filmu "Herkules w Nowym Jorku", jak i samej roli można napisać wiele, ale z pewnością nic dobrego. Jean Claude Van Damme zanim zagrał Franka Duxa w "Krwawym sporcie" najpierw musiał tańczyć breakdance i udawać geja karatekę. Jedynie Chuck Norris zaliczył zacny debiut, ale była to jedynie jedna scena, w której zresztą ginie. A Seagal został współautorem scenariusza (tzw. story), producentem i odtwórcą głównej (a w niektórych tłumaczeniach nawet tytułowej) roli w swoim filmowym debiucie!!!

wtorek, 18 października 2016

Mistress America (2015)

MISTRESS AMERICA (2015)

reż. Noah Baumbach


   Grety Gerwig nie znałem dotąd absolutnie, z tym większym zaciekawieniem wybrałem się na "Mistress America" z nią w roli głównej, bo skoro taki festiwal jak KAMERA AKCJA poświęca aktorce blok pięciu filmów, to znaczy, że wstyd jej nie znać.