poniedziałek, 30 czerwca 2014
niedziela, 1 czerwca 2014
Jak ugryźć 10 milionów (2000)
Jak ugryźć 10 milionów
"The Whole Nine Yards" (2000)
reż. Jonathan Lynn
Gangsterzy, płatni zabójcy, niewierne żony chcące pozbyć się swoich mężów, a w środku tego wszystkiego fajtłapowaty dentysta w osobie Matthew Perry'ego, który uwierzył, że na dobrej passie serialu "Przyjaciele" awansuje do pierwszej ligi.
wtorek, 13 maja 2014
I stanie się koniec - End Of Days (1999)
I STANIE SIĘ KONIEC
"END OF DAYS" (1999)
Przełom wieków. Ba! Nawet tysiącleci. Nie będzie w tym wielkiej przesady jeśli ujmę, że zapanowała swego rodzaju psychoza. Wygrzebano jakieś przepowiednie Nostradamusa. Wykombinowano sobie, że rok 1999 to odwrócone (i odhaczone) 666 (wiadomo, number of the beast). No i nie zapominajmy o pluskwie milenijnej (dla niekatolików też przecież coś musiało być), która miała wyjebać w kosmos wszystkie komputery (a wówczas internet w Polsce ledwie raczkował). Jak widać na załączonym obrazku żadna z owych przepowiedni się nie sprawdziła, ale dla lepszego klimatu pozostańmy mentalnie w 1999 roku.
niedziela, 4 maja 2014
Kryształ górski - Rhinestone (1984)
KRYSZTAŁ GÓRSKI
"RHINESTONE" (1984)
Jak każdy aktor, również Sylvester Stallone ma w swojej filmografii wstydliwe kuriozum. "Rhinestone" nie dość, że okazał się finansową klapą (zwrócił zaledwie 21,5 mln$ z zainwestowanych weń 28 mln; gaża Stallone'a wyniosła 5 mln, a Parton 4 mln) to jeszcze konkretnie porządził na rozdaniu Złotych Malin 1985.
środa, 30 kwietnia 2014
Niesamowity Spider-Man 2 3D (2014)
(Czy ja wiem czy taki) Niesamowity Spider-Man 2 3D (?)
Paradoksem najnowszych produkcji filmowych realizowanych w technice 3D jest to, że zamiast wciągać w sam środek akcji one dystansują mnie do tego co oglądam. Być może jest to spowodowane moją wadą wzroku (na co dzień noszę okulary), której specyfika wprawia mnie w poczucie dyskomfortu w momencie nałożenia okularów 3D... Tak czy inaczej obrazów takich nie trawię i dodatkową trudność sprawia mi rzetelne ich ocenianie. I w ten sposób, albo akonto przyznaję filmowi lepszą ocenę, albo nad wyraz krytykuję. Cóż więc mam począć z najnowszą odsłoną przygód Człowieka Pająka?
środa, 26 lutego 2014
The Buddy Holly Story (1978)
THE BUDDY HOLLY STORY (1978)
reż. Steve Rash
Rozkoszne lata 50. kiedy chłopcy nosili krótko przystrzyżone włoski, a dziewczynki rozkloszowane sukienki, wszystkie dzieciaki żuły gumę i zapijały ją coca-colą. Czasy, kiedy biali nie bratali się z kolorowymi, a jedynymi słuszną muzyką było country i pieśni kościelne (ale jeszcze nie typowe gospel, bo to było zbyt czarne). Na tym gruncie narodził się rock 'n' roll siejąc zamęt w skrzętnie uporządkowanym przez ludzi starej daty (oldtimerów) świecie.
sobota, 22 lutego 2014
LOVE HER MADLY (2000)
LOVE HER MADLY (2000)
reż. Ray Manzarek
Ray Manzarek studiował na wydziale filmowym Uniwersytetu Kalifornii w latach 1962-1965. Jak wszyscy doskonale wiedzą, poznał tam niejakiego Jima Morrisona, z którym powołał do życia kapelę o nazwie The Doors. Rola klawiszowca pochłaniała Raya na tyle, że nie miał czasu myśleć o filmach. Na pełnometrażowy debiut zdecydował się dopiero w 2000 roku, kiedy wszystkie możliwe kupony od instytucji THE DOORS zdawały się być już odcięte.
Subskrybuj:
Posty (Atom)






